Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: szczepienie szczeniaka





Temat: Proszę o pomoc
Bardzo dziekuję rezurekcji za przeprowadzenie wywiadu lekarskiego :)
Z tego co zrozumialam, pierwsze odrobaczenie było przeprowadzone dopiero w dniu
szczepienia. Niedobrze. Bardzo niedobrze. Przed pierwszym szczepieniem szczenię
powinno być JUŻ odrobaczone, najlepiej dwukrotnie. Szczepiąc go w dniu
pierwszego odrobaczenia tak naprawdę szczepimy szczenię potencjalnie
zarobaczone, a więc szczepienie może nie przynieść oczekiwanego rezultatu w
postaci nabycia odporności.
Co do biegnki która sie pojawiła mam trzy podejrzenia:
1) jest to skutek wydalania pozosatłości po robakach
2) jakaś choroba się akurat teraz wyinkubowała w zwiazku z chwilowym
osłabieniem odporności po szczepieniu
3) zatrucie pokarmowe. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: kalendarz szczepien szczeniaka
Nie ma czegoś takiego jak jeden kalendarz szczepień szczeniąt. Wszystko zależy
od różnych czynników, jak np. kiedy, jak często i czym pies był odrobaczany,
czy pochodzi z hodowli czy ze schroniska/giełdy, jaki jest jego ogólny stan
zdrowia, czy jego matka była szczepiona; czy jest to pies mieszkający w
mieszkaniu czy na posesji, itd.
Mozna powiedziec, że każdy z lekarzy ma swój własny harmonogram szczepień; jest
to też związane z rodzajem szczepionek jakich używa (jest ich dużo).
Napisz coś więcej o swoim piesku; w jakim jest wieku, kiedy i czym był
odrobaczany, czy chorował/choruje, jakie szczepionki już dostał, czy wychodzi. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Rasowy, ale bez rodowodu.
witam
moja poprzednia, ukochana seterka była właśnie bez papierów, po bardzo
rodowodowym tatusiu (rodowód był do wglądu) i suczce bez papierów, były to
jeszcze czasy gdy papiery dostawało kilka pierwszychh szczeniaków z miotu
Wyrosła na piękną zdrową seterkę (była to hodowla domowa spod stołu w kuchni)
była tak piekna że zaczepiali mnie niejednokrotnie ludzie z seterami
rodowodowymi, wystawianymi, pytali "po kim ona jest" i dziwili się że nie ma
papierów.
gdy na łące bawiły się 4 seterki, w tym moja "bez" a inne "z" to ona była
najpiękniejsza i nie była to tylko moja opinia
charakteru takiego jak jej życzyłabym każdemu psiakowi, była naprawdę wspaniała

potem kupowałam seterkę z bardzo renomowanej hodowli, poleconej w związku
kynologicznym, z papierami
takiego brudu i zaniedbania dawno nie widziałam, o umowie kupna-sprzedaży nie
było mowy, hodowcy nie interesowało jakie mam warunki i czy w ogóle coś wiem o
tej rasie, czy wiem jak żywić i szczepić szczeniaka
szczeniaki były różnej wielkości, od szkielecika do grubego byka - z jednego
miotu, kilka z nich, w tym moja, było w pierwszych miesiącach intensywnie
leczonych (moja min. na krzywicę - wet powiedział że czegoś takiego jak
różaniec krzywiczy na żebrach od dawna nie widział)

i gdyby ktoś mnie spytał czy wybrać takiego wypieszczonego szczeniak spod stołu
w kuchni czy zagłodzony szkielecik z hodowli to czy liczą się tylko papiery?

p.s. obie panny wyrosły na wspaniałe, bardzo mądre i piękne suńki Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: kwarantanna po szczepieniu
Po drugim szczepieniu szczeniak nie ma jeszcze pełnej odporności.
Fundowanie mu miejsca tak bardzo zanieczyszczonego, jak "trawnik"
przed blokiem nie jest dobrym pomysłem. Możesz wyprowadzić go w
miejsce mniej uczęszczane, mniej obr*ne, bo wychodzić na dwór
powinien. Unikaj też kontaktów z innymi psami do czasu, aż nie
przejdzie kompletu szczepień. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dość pilnie proszę znawców o opinię - wścieklizna
Pani Doktor. Patrząc na drzewko widzę, że pytania wszelkie są do
mnie. Więc odpowiadam. Wszelkie informacje dotyczące wątpliwości co
do wczesnego szczepienia nie dotyczą mojego bezpośrednio przypadku,
lecz zdobyłam je w internecie - współczesne źródło wiedzy, niestety
i na szczęscie. Na tle tych wszystkich - sprzecznych ze sobą -
informacji, zrodziły się moje wątpliwości, stąd prosiłam o OPINIĘ.
Ja nie mówiłam, że nie chcę szczepić szczeniaka w terminie ustalonym
przez mego lekarza, tylko prosiłam o rozsrzygnięcie zagadnienia i
rozwianie mych wątpliwości.
Ja nie rozumiem, czemu wszyscy są do mnie tak źle nastawieni. Czy ja
się mało jasno wyrażam i zadaję mało konkretne pytania???
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: mały piesek
wpisz sobie w google "szczepienie szczeniąt" - tam bedzie parę
linków do dokladnych termniów i procedur. podobnie z zabezpieczeniem
kleszowo-pchlim - poszukaj w necie - napewno znajdziesz info o tym
jak zabezpieczac szczeniaki (sorry ale nie mam czasu zeby podrzucic
te info)
wazne jest aby wet dokladnie psiaka zbadal - obejrzal uszy, oczy,
paszcze od srodka, wymacal brzuszek, zmierzyl temperature. warto tez
zapytac czy jedno odrobaczanie wystarczy. oczywscie opowiedz mu skad
jest piesek i ze potencjalnie moze byc chory. niestety musisz
polegac na wlasnej ocenie weterynarza - napewno wet musi zbadac
pieska zanim go zaszczepi.


Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Szczepienia ochronne psów
Szczepienia ochronne psów
Czy szczepienie ochronne przeciw kleszczom psów ma sens?.Czy
zastrzyki na borlejozę są skuteczne?.Proszę o odpowiedż na adres
prywatny.Ile razy trzeba szczepić szczeniaka wyżła 3
miesięcznego.Czy wystarczy go odrobaczać raz na kwartał?.Jak się
pozbyć nadmiaru energii utej rasy?.Trzy godzinne spacery codziennie
to za mało.Jeszcze raz proszę o możliwie szybką odpowiedż na adres. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Szczepienia ochronne psów
bastion44 napisał:

> Czy szczepienie ochronne przeciw kleszczom psów ma sens?

Nie istnieją szczepienia ochronne przeciwko kleszczom.

.Czy
> zastrzyki na borlejozę są skuteczne?.

Chodzi o boreliozę zapewne. Zastrzyki w sensie leczenia czy
zastrzyki w sensie szczepienia? Czasami leczenie bywa skuteczne,
czasami nie, wszystko w zależności od etapu, zaawansowania i stopnia
ciężkości objawów klinicznych.

Ile razy trzeba szczepić szczeniaka wyżła 3
> miesięcznego.

Jeśli wyżeł ma skończone 12 tygodni, wystarczy zaszczepić go tylko
raz, a potem za rok znowu, jeśli mowimy oczywiscie o typowej
mieszanej szczepionce zawierającej podstawowe antygeny chorób
zakaźnych oczywiscie. Do tego dochodzi jeszcze wścieklizna.

Czy wystarczy go odrobaczać raz na kwartał?

Tak. No i oczywiscie w każdym przypadku zauważenia robaków w kale.

.Jak się
> pozbyć nadmiaru energii utej rasy?.Trzy godzinne spacery
codziennie
> to za mało.

Wydłużyć spacery :-) Wdrożyć forsowne zabawy. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: kiedy szczepić szczeniaka?
kiedy szczepić szczeniaka?
Witam, mam pytanie.
Nabyłam u hodowcy szczeniaka rasy owczarek niemiecki. Był on już raz szczepiony.
Zadzwoniłam do weterynarza, który teraz jest "moim" weterynarzem i polecił
kolejne szczepienie po trzech tygodniach od pierwszego. Tak więc już piesek
był dwukrotnie szczepiony i ostatnie szczepienie powinien mieć 1 września -
znowu po trzech tygodniach.
Hodowca, który też jest weterynarzem uważa, że zaszczepiłam go za wcześnie i
te ostatnie szczepienie powinno odbyć się po trzech miesiącach od pierwszego -
tj w październiku.
I komu mam wierzyć? Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kiedy mozana szczeoic szczeniaka
Można i powinno się go już zaszczepic, pod warunkiem, że był już odrobaczany.
Szczeniak powinien mieć przy sobie książeczkę zdrowia, w której powinna być
adnotacja o odrobaczeniu.
Jeśłi nie był odrobaczany, najpierw należy go odrobaczyć, a potem zaszczepić.
Zarówno odrobaczanie, i szczepienie trzeba będzie powtórzyć po 2-3 tygodniach.
Do czasu szczepienia i 2 tygodnie po szczepieniu szczeniak nie powinien
wychodzić na dwór na spacery, zwłaszcza w takie miejsca gdzie załatwiają się
inne, obce psy. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dobry weterynarz poszukiwany
Ja ze swoim sznaucerkiem mini chodzę na Suwalską 32 tel. 675-83-93/ niebieski
budynek 4 piętrowy na tyłach przychodni Zdrowie przy Kondratowicza/Lekarz
Leszek Gugała - jest bardzo miły dla swoich pacjentów i uważam że jest
niedrogi, bo za badanie, szczepienie szczeniaka, odrobaczenie, obcięcie
pazurków zapłaciłam 50zł
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Rozmnazanie
Ale ja nie zamierzam sprzedawać tych szczeniaków. Tak jak pisałam trafią do
moich znajomych. Gdyby mieli mi zapłacić, nie czekaliby cierpliwie, aż nasza
sunia znajdzie sobie kawalera, tylko kupiliby zwyczajnie psiaka i już.
Prawdopodobnie umówimy się, że pokryją koszty opieki weterynarza i szczepienia
szczeniąt i już. To nie są zamożni ludzie i nie stać ich na pieska za 1000 zł, o
którym ich córeczka marzy od dawna. Jeśli będzie więcej szczeniąt, trafią
również w dobre ręce i na podobnych zasadach. Nie wyobrażam sobie inaczej.
Mieliśmy przez wiele lat suczkę, miniaturowego jamniczka. Do dziś u mojej
przyjaciółki jest jej córeczka a piesek u naszych sąsiadów, dwie suczki
wyjechały do Niemiec razem z moją ciocią. Nie wyobrażam sobie oddać psiaka,
choćby za pieniądze, komuś zupełnie obcemu. I nie zamierzam robić na tym interesu.
A koszty opieki weterynaryjnej nie są tak całkiem malutkie, no ale w porównaniu
do ceny szczeniaka, masz rację, że się gubią. Chodziło mi raczej o to, że nie
jest to takie całkiem piękne i bezproblemowe, jakby się niektórym wydawało.
Pstryk i 4 tysiące w kieszeni, bez żadnych kosztów i kłopotów. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: opłacalnosc hodowli
policz sobie tak:
- musisz wychować psa (jednego, dwa??) czyli wykarmić, odchować, jeździć na
wystawy (żeby zdobyć uprawnienia hodowlane) Twój pies musi te wystawy wygrać
(inaczej jest w przypadku suki i psa) w przypadku niektórych ras są
odpowiednie obowiązkowe badanie np. prześwietlenie w kierunku dysplazji
- pies dopiero w wieku 2 lat osiąga dojrzałość pozwalającą przez związek
kynologiczny na krycie czy też bycie reproduktorem
- jeżeli masz sukę płacisz za krycie zależy od psa którym chcesz kryć, krycie
championem moze kosztować nawet 2000zl, mozesz także oddać jedno ze szczeniąt w
zamian
- odchowanie szczeniąt przez 7 tydogni, odpowiednie karmienie suki w czasie
ciąży i karmienia młodych
- rejestracja miotu wcześniej przydomka hodowlanego
- szczepienie szczeniaków i ich odrobaczenie
- wyprawka dla kozdego szczeniaka, przegląd miotu, tatuowanie szczeniaków
- znalezienie odpowiedzialnych wlascicieli

no i pomysl sobie ze urodzi sie 5 szczenięt, każde sprzedasz za 1500zl minus
jedno oddajesz za krycie, czyli ma 4.5 tyś no i twoja suka moze mieć jeden miot
w roku, no wiec czy to sie opłaca???? chyba nie.

No chyba ze masz tych suk 10 i po jednym miocie w roku z każdej z nich, ale
wtedy to juz mozna dyskutować nad tym czy o to chodzi w hodowli Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ile kosztuje opieka lekarska nad 1 szczeniakiem
czarnykluch napisała:

A czemu ty zamiast wziać ze schroniska pieska kupiłaś labradora z rodowodem?
Pouczanie innych lekko idzie, nieprawdaz...


> że szczeniaki będą zdrowe, nastepenie specjana karma, szczepienia szczeniąt,
> karma dla nich opieka nad nimi przez 7 tygodni bez przerwy, nie możesz ich
> zostawić samych nawet na chwile, poza tym każdemu musisz zapewnić wprawke,
> książeczke zdrowia i co najważniejsze znaleźć odpowiednie domu... to chyab
> najcieższa praca, co w przypadku gdy takowych nie znajdziesz??

Gratuluję wiary, że zawodowi hodowcy psów tak się z nimi ceregielą. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: pies się drapie
pies się drapie
Mam pytanie, dla znawców pewnie głupie ale ja sie niestety nie znam, od 2
tygodni mam w domu suczkę bokserkę i zauważyłam, że dosyć często się drapie.
Raczej nie są to pchły - suczka wzięta ze schroniska, była dosyć zaniedbana
(pewnie wcześniej trochę się błąkała) ale wymyliśmy ją szamponem
przeciwpchelnym i odrobaczyli, a druga suka jest czysta.
Od 3 lat mam już w domu jedną sukę ale nie miałam z nią kompletnie żadnych
problemów więc nie jestem za bardzo doświadczona w temacie psich
dolegliwości. Bokserce już leczymy uszka ale do drapania nie przywiazywałam
wcześniej większej wagi. Nie jest to drapanie ciągłe ale kilka razy dziennie
da się zauważyć. Suczka jest już odkarmiona, przestała się bać, szaleje
jeszcze bardziej niż druga suka ale nie wiem czy to drapanie to tylko tak
sobie czy to oznaka jakiś problemów zdrowotnych. Nie wiem czy to ważne ale
bokserka ma 4-tygodniowego szczeniaka, karmimy ją różnymi rzeczami - suchą
karmą, puszkami, kiełbasą dla psa, gotowanymi szyjami drobiowymi, z racji
karmienia dostaje też twarożek z jajkiem.
Za 2 tygodnie idziemy do weterynarza na kontrolę uszek i szczepienie
szczeniaka, czy wystarczy, że wtedy zapytam o to drapanie czy to może coś
poważnego i powinnam zareagować wcześniej? Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: West White Terrier
tak bardzo na szybko:

1. w najnowszym numerze miesiecznika "Mój pies" jest spory artykuł o wetach -
polecam zakup i poczytanie
www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6037,zanim-kupisz-westika.html
2. dbanie o malucha i jego zywienie - podstawowych, najbardziej potrzebnych
informacji powinien ci udzielic hodowca. dodatkowo powinien dac Ci "wyprawke"
czyli zapas karmy (jelsi piesek byl karmiony karma sucha) tak aby na poczatku
nie zmieniac jego diety.
jesli takich porad nie otrzymalas to zle swiadczy o hodowcy (o ile to hodowca
wogole)
przeszukaj forum Zwierzeta i Weterynaria - porad w temacie karmienia szczeniat i
dbania o nie juz sie troche pojawilo

3. kiedy i na co szczepic - po odebraniu szczeniaka powinnas sie z nim udac do
weta - on powinien sprawdzic stan zdrowia szczeniaka jak rowniez zapoznac sie z
jego ksiazeczka zdrowia (ktora powinnac otrzymac razem z pieskiem) - tak (jak na
8 tygodni) powinno byc juz wpisane i pierwsze szczepienie i odrobaczania) -
weterynarz zaordynuje nastepne szczepienie i ich daty. jak rowniez udzilei ci
innych informacji dotyczacych pielegnacji i zywienia.
przeszukaj forum Weterynaria- kiedys tam wkleilam male podsumowania w temacie
szczepienia szczeniat.

pozdrawiam

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Szczeniaczek Boston Terrier -problem?
Przede wszystkim - gratulacje!
Dajcie jej troche czasu, musi sie oswoic z nowym otoczeniem. 4-miesieczny
piesek nie jest juz taki mlodziutki i glupiutki, wiecej rozumie i po prostu sie
boi.
Troche zastanawiajace jest to, ze boi sie reki.... Mam nadzieje, ze kupiliscie
ja od DOBREGO hodowcy, a nie z puppy mill...
Do weterynarza powinnas ja zabrac i pokazac mu ksiazeczke szczepien. Lekarz
przebada pieska, bo zawsze niestety jest ta mozliwosc, ze szczenie nie jest
zdrowe, a pewnie macie rekojmie na 48 godzin.
Na tej stronie masz tabele szczepien szczeniat:
www.peteducation.com/article.cfm?cls=2&cat=1648&articleid=960
Pomysl tez o puppy kindergarten:
www.veterinarypartner.com/Content.plx?P=A&A=1895&S=1&SourceID=47Powodzenia,
Majenkir

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: czy to dobry weterynarz?
czy to dobry weterynarz?
w tej całodobowo otwartej klinice dla zwierzaków przy ulicy
Cmentarnej? na rogu Cmentarnej i chyba Wałów Dwernickiego... Bardzo
proszę o opinie, bo muszę się wybrać z moim malutkim psiaczkiem na
szczepienie i nie chciałabym trafić od pierwszego razu na kogoś
niekompetentnego..Może ktoś z was wie ile kosztuje pierwsze
szczepienie szczeniaka i ogólnie wizyta w takiej "przychodni"?
Z góry dzięki za wszelkie sugestie:) Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: lecznica dla zwierząt
witam
odradzam lecznicę przy ul. Czerwińskiej, zacisze, okolice lasku bródnowskiego
byłam tam jakiś czas temu szczepić szczeniaka
w czasie pierwszej wizyty był pan doktor, całkiem w porządku
w czasie drugiego szczepienia była babka, chyba właścicielka (mieszka tam)nawet
nie dotknęła się do psa czym innym niż koniec igły - zaszczepiłami psa na ręku,
o badaniu nie wspomnę
po powrocie do domu popatrzyłam się na psa i zdecydowałam o wizycie u innego
weta - okazało się, że miał zapalenie pęcherza, zapalenie oczu i początki
krzywicy - takiego dostałam z hodowli
i nie chodziło o wyciąganie kasy bo pani doktor z uwagi na wiek i właśnie
przebyte szczepienie potraktowała mi psa ziołami i tego typu domowymi metodami
teraz juz wszystko jest ok
pozdrawiam



Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: szczepienia szczeniat
Dlaczego uważasz, że wprowadzam w błąd? Napisałem przecież wyraźnie "na ogół".
Programy szczepień są różne, np. taki:

www.psy.pl/home/porady/index.php?show=szczepienia
Żaden producent nie podaje żadnych przeciwwskazań, co do szczepienia nosówki,
WZJ i WZW szczepionką wieloważną. Temat dotyczy szczepień szczeniąt, nie
starych psów. Nowoczesne szczepionki gwarantują wysoki poziom odporności przez
co najmniej 2-3 lata (pod warunkiem przestrzegania zasad szczepień), poza tym -
te zarazki występują powszechnie a więc stały kontakt z antygenami również
pozwala podtrzymać odporność nabytą przez długi czas. Natomiast szczepienia
przeciw takim chorobom, jak parainfluenza, leptospiroza, kaszel kennelowy itd.
są fakultatywne, stosowane w zależności od indywidualnych wskazań. Osobiście,
nie jestem do końca przekonany czy szczepienia w wieku 5-6 tygodni, gdy poziom
przeciwciał matczynych jest jeszcze wysoki a zdolność do produkcji własnych
praeciwciał jest wykształcona w 50-60% są celowe (czy nie lepiej np. w
sytuacjach niepewnych stosować surowic z gotowymi przeciwciałami...) oraz czy
przedłużone utrzymywanie układu odpornościowego zwierzęcia w
stanie "podwyższonej gotowości" zbyt dużą ilością szczepień jest dobrym
rozwiązaniem ale cóż, szkoły są różne... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: kiedy pierwszy spacer szczeniaczka?
ostatnie szczepienie szczeniaka jest w 14 - 16 tygodniu czyli prawie w czwartym miesiącu życia ja niestety nie posiadam ogrodu, mieszkam w blokowisku a w naszej bramie jest 7 psów i nauczyłem już mego laba załatwiać swoje potrzeby na dworze, zaczyna aportować potrafi już siadać na komendę a jest dopiero u mnie tydzień. ten pies jest stworzony do nauki wczoraj także próbował plywać a dzisiaj ma mały katarek i wszystko to nie w ogrodzie na każdym spacerze prynosi mi coś do zjedzenia zdechłą mysz rozdeptaną żabę zagryzionego ptaka. Rośnie jak na drożdżach i po prostu jest wspaniałym kompanem :) Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: szczepienia psa
"naciąga na całego" ?? geigo bez przesady. Mowa jest o szczeniaku, a dla
młodych psów program szczepień wygląda zupełnie inaczej niż dla dorosłych.
Istnieją szczepionki kompleksowe, i czasem wystarczy jedna iniekcja na kilka
chorób (potem powtórzona), ale wybór rodzaju szczepionki zależy od weterynarza.
TEORETYCZNIE jest więc możliwe szczepienie szczeniaka tyle razy. Wystarczy
zerknąć do książeczki i zobaczyć, jaka to była szczepionka i poszukać na jej
temat czegoś w necie, lub zwyczajnie zapytać o to lekarza, zanim zaczniemy
podważać jego wiarygodność na forum bez podawania szczegółów.
Co do terminów szczepień (np wścieklizny)to wbrew temu co pisze geigo, radzę
ich pilnować. Wet podaje datę następnego szczepienia i nie można jej
przekroczyć. Jeśli pies kogoś ugryzie lub chociaż draśnie upierdliwego sąsiada,
trudno będzie się tłumaczyć "że termin szczepienia minął dwa dni temu, to nic
takiego przecież szczepionka była na dwa lata, to dwa dni dłużej chyba też
jeszcze działa...". W świetle prawa taki pies nie jest psem zaszczepionym i nie
ma znaczenia czy termin minął wczoraj, czy miesiąc temu.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: czy to możliwe że winna jest MMR2?
Brunetka, dziękuję, bardzo ciekawy ten link.

Żal, że takie informacje można przeczytac na temat szczepienia
szczeniaków, natomiast o szczepieniu niemowlaków prawie nic.
Ciekawe, czy nad szczepieniem dzieci przeprowadza się również takie
badania ? Nic o tym nie słyszałam, nigdzie znależć nie mogę.
Wygląda, ze bardziej dbamy o zdrowie innych ssaków

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: dot. karencji 3 miesięcznej po szczepieniu
No, skoro zdecydowałaś się na tę ogromną odpowiedzialność jaką jest posiadanie
PSA, to chyba nie masz zamiaru słuchać jakiś za przeproszeniem pierdół i plotek
które mozna usłyszeć czasami w zoologicznym i jeszcze stosować się do nich??!!!
Czy jeśli wskutek słuchania plotek pies zachoruje i padnie, to polecisz do
zoologicznego żądać rekompenstaty od babek z zoologicznego?
Słusznie prawi rezurekcja, że należy słuchać swojego lekarza, nie plotek.
Wracając do pytania.
Zanim pies zostanie zaszczepiony MUSI być odrobaczony. Prawda stara jak świat.
Sprawdź więc w książeczce szczepień, czy pies został odrobaczony, powinna tam
być nazwa środka odrobaczającego który pies dostał.
Jeśli odrobaczenia nie było, nie ma mowy o szczepienaich.
Jeśli było, to należy najpierw odczekac kilka dni po wzieciu pieska do domu,
żeby sprawdzić czy nie ma biegunki ani innych niepokojących objawów, najlepiej
także aby zbadał go lekarz i ewentualnie znów odrobaczył.
Po kilku dniach można go zaszczepić specjalną szczepionką dla małych szczeniąt.
Jest rzeczą oczywistą że pies w okresie szczepień podlega kwarantannie, no ale
nie 3-miesiecznej, bez przesady. Po szczepieniu piesek siedzi w domciu przez 3
tygodnie, czyli do czasu kolejnej dawki szczepionki, a w międzyczasie jest
kolejny raz odrobaczany. Po 3 tygodnaich od pierwszej dawki, dostaje drugą
dawkę szczepionki. Po drugiej dawce powinien jeszcze 2 tygodnie posiedziec w
domu. 3+2=5 (tak mnie uczyli w szkole), więc w sumie kwarantanna wyniesie w
Waszym przypadku 5 tygodni (a nie 3 miesiące). No chyba że zajdą nowe
okoliczności i piesek np. zachoruje, to wtedy kwarantanna może się wydłużyć.
Kiedy pies bedzie miał skończone 3 miesiace, to przysługuje mu jeszcze jedna,
ostatnia w cyklu szczepień szczeniąt, dawka szczepionki. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: kalendarz szczepien szczeniaka
kalendarz szczepien szczeniaka
czy wiecie jak wyglada kalendarz szczepien szczeniaka? jakie szczepienie i w
ktorym tygodniu? szukalam informacji w necie i nie znalazlam. pomozcie. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jak szczepic szczeniaka?
Jak szczepic szczeniaka?
Moj piesek mial pierwsze szczepienie jak mial 6 tygodni(25 maj), drugie 6
tygodni pozniej (6 lipca) a kiedy powinnien dostac 3 zastrzyk? Z gory
dziekuje za pomoc! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Szczepienie szczeniaka?
Szczepienie szczeniaka?
Jakie szczepienia powinien dostac szczeniak i ile i co jaki czas? Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Drugie szczepienie szczeniaka - kiedy?
Drugie szczepienie szczeniaka - kiedy?
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Odrobaczenie+szczepienie
Pierwsze szczepienie szczeniaka jak najbardziej można zrobic po ukończeniu
przez niego 6 tygodni życia, tak wiec pierwsze szczepienie u Twojego pieska
zostalo wykonane prawidłowo. Ale w żadnym wypadku nie moze byc to ostatnie
szczepienie! W tym wypadku jedno szczepienie to zdecydowanie za mało, tak wiec
Wasz weterynarz mał rację mówiąc, ze konieczne jest jeszcze jedno (albo dwa)
szczepienia. Jeśli chodzi o kwarantannę to generalna zasada jest taka, ze
piesek moze wychodzic na dwór na spacery 2 tygodnie po drugim szczepieniu. Tak
wiec w zaleznosci od tego, kiedy zostanie wykonane drugie szczepienie, dwa
tygodnie po tym fakcie piesek bedzie mogl bez obaw wychodzic na dwor. Natomiast
kolejna zasada dotycząca profilaktyki szczeniąt brzmi, ze OSTATNIE szczepienie
przeciwko najgrożniejszym chorobom zakaznym szczeniat powinno zostac wykonane
po ukonczeniu przez niego 3 miesiaca zycia, a wiec Wasz weterynarz znowu mial
racje. Teraz musisz sama przemyslec, co Wam bardziej odpowiada: czy zaszczepic
psa chocby jutro i po 2 tygodniach swobodnie wychodzic na dwor na spacery - ale
wówczas trzeba bedzie to szczepienie powtorzyc po skonczeniu 3 miesiecy (a wiec
psa czekaja dwie szczepionki); czy tez druga opcja - poczekac do skonczenia 3
miesiecy, potem jeszcze 2 tygodnie kwarantanny i moze wychodzic na dwor
(wowczas psa czeka tylko jedna szczepionka). Która opcja jest lepsza - to
zalezy od tego jak szybko chcesz wychodzic z psem na dwor. Jesli zaszczepisz go
np. jutro, bedziesz z nim mogla wychodzic na dwor juz od 8 czerwca. Jesli
zaszczepisz go 10 czerwca, bedziesz z nim mogla wychodzic od 24 czerwca.
Teraz kolena kwestia, czyli odrobaczanie. I tutaj po raz kolejny Wasz wet mial
calkowia slusznosc mówiąc, że u takiego małego szczeniaczka nie można tego
robic jednego dnia! Musimy miec calkowita pewnosc, ze pies zostanie oczyszczony
z robaków, zanim zostanie zaszczepiony. Jesli zaszczepimy zarobaczonego psa,
szczepionka nie zadziala. Stad wlasnie ten 2-dniowy odstep.
Mam nadzieje, ze nie zagmatwalam wszyskiego i moje wyjasnienia sa zrozumiałe,
jesli nie - prosze pytac dalej, sprobuje wszystko wyprostowac :) Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ile kosztuje opieka lekarska nad 1 szczeniakiem
w pierwszym poście napisałaś, że chcesz aby Twoja suka miała szczeniak po to
żeby ludzie którzy chcą mieć fajengo pieska podobnego do labak mogi go mieć za
1/3 ceny- czy jakoś tak nie pamiętam dokładnie, jak dla mnie to żaden argument
jak ktoś chce mieć takeigo pieska to niehc ze schorniska go sobie weźmie,
proponowałabym Ci przejśc się do schorniska właśnie i zobaczyć ile psich
nieszczęść tam przebywa, ile jest wśród niech laobpodobnych a czasem nawet labków:(

ja osobiście bałabym się rozmnażać swojego laba i myśle tez że mnie nie byłoby
na to stać, przede planowanym kryciem należałoby wykonać rtg stawów biodrowych i
łokciowych to wydatek około 250zł, badania krwii to kolejne 150zł, badania oczu
100zł pomnóż to x2 dla każdego psa, masz wtedy troszkę wiksze prawdopodobieństwo
że szczeniaki będą zdrowe, nastepenie specjana karma, szczepienia szczeniąt,
karma dla nich opieka nad nimi przez 7 tygodni bez przerwy, nie możesz ich
zostawić samych nawet na chwile, poza tym każdemu musisz zapewnić wprawke,
książeczke zdrowia i co najważniejsze znaleźć odpowiednie domu... to chyab
najcieższa praca, co w przypadku gdy takowych nie znajdziesz?? Oddasz
szczeniakki do schroniska, uśpisz, będziesz wciskać ludziom za darmo a może
zostawisz sobie kilka? Zobacz ile jest do sprzedania nierodowodowych szczniąt na
allegro chociażby....
ja tez mam dużo zastrzeżeń odnośnie ZK i jego działalności ale widzac suke czy
psa i jego oceny na wystawach, onkursach aporterów mogę mieć pewność że kupie
Labradora o konkretnych cechacha nie psa po rodzicach z rodowodem którzy nie
wiadomo dlaczego nie mają uprawnień hodowlanych Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: weterynarz
weterynarz
hejka, właśnie kupiłam sobie pieska, czy moglibyście mi polecić
któregoś z chełmińskich weterynarzy? czy ktoś wie ile może kosztować
szczepienie szczeniaka i w ogóle jakiś cennik usług. Pozdro dla
wszystkich chełmińskich psiarzy :) Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: szczepienia szczeniat
szczepienia szczeniat
kiedy trzeba szczepoic szczeniaki po raz pierwszy i na co

dzieki Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kupuję psa - jakie sczepienia i in....
> 1) Jakie szczepienia powinien mieć piesek i w jakim wieku się je wykonuje?

pierwsze szczepienia szczeniąt należy wykonywać w 6-7 tygodniu życia.
szczepienie to nie daje jeszcze pełnej odporności, dlatego powtarza sie je
około 9-10 tygodnia życia. warto wykonać jeszcze 3 szczepienie około 12 -14
tygodnia życia. po tak wykonanych trzech szczepieniach u szczeniaka nie należy
zapominać o corocznym doszczepianiu go jako psa dorosłego.
przed pierwszym i drugim szczepieniem szczenie musi zostac odrobaczone.
pierwsze dwa szczepienia i odrobaczania powinien zrobic hodowca ktory wyrabia
rowniez szczeniakowi ksiazeczke zdrowia. kazde odrobaczanie i szczepienie
powinno byc w ksizeczce zapiane z data, nalepka szczepionki, podpisem i
pieczatka weterynarza. poniewaz szczeniete sprzedaje sie w wieku ok 3 miesiecy
zazwczyczaj 3 szczepienie nalezy do wlasciciela. jak rowniez szczepienie na
wscieklizne ktore robi sie wieku ok 4 -6 miesiecy. warto tez szczeniaka po
odbiorze ponownie odrobaczyc. szczenie bez ksiazeczki nalezy traktowac jako
nieodrobaczana i niezaszczepione niezaleznie od tego co mowi sprzedawca.

> 2) Na co jeszcze powinnam zwrócić uwagę kupując pieska (rasa Beagle).
kupujac jakiegokolwiek psa nalezy zwracac uwage na warunki w hodowli. powinno
byc czysto, psy powinny byc zadbane. najlepiej jak szczenieta przebywaja wraz z
suka w domu wraz z domownikami. dobry hodowca bedzie chcial dowiedziec sie o
kupujacym jak najwiecej aby miec pewnosc ze pies idze w dobre rece. powinien
tez oferowac swoja pomoc i wiedze w przypadku problemow lub watpliowsci.
szczeniaka powinno dostac sie wraz z ksiazeczka z wpisanuymi w nia
szczepieniami, metryka, szczeniak powinien miec tatuaz lub chip. czesto tez
dostaje sie wyprawke typu karma jaka piesek byl karmiony i jakis kocyk czy
zabawka ze wspolnego gniazda zeby latwiej bylo mu zniesc rozlake.

i to tyle ogolnie - co do rasy - proponuje poszukac forum wlascicieli rasy lub
popytac na jakims dobrym psim forum np dogomanii. beagle to psy mysliwskie.
wmagaja doswiadczenia w wychowaniu i prowadzeniu oraz sporej konsekwencji. sa
uparte, samodzielne. potrzebuja rowniez aktywnego ruchu. mysle ze wiecej
dowiesz sie w takich miejscach ja to
www.e-beagle.pl/
beagle.strefa.pl/
www.beagle.terramail.pl/o%20rasie.htm
pozdrawiam





Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: głupota ludzka nie zna granic :(
Gość portalu: zgryzliwy napisał(a):

> demonsbaby napisała:
> Jej działania - nie można ująć, że nic nie robi - bo działa
> > aktywnie - o czym miałam okazję się przekonać.
>
> ja rowniez
> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=81617170
> i zastanawiam sie czy osoba o ograniczonej poczytalnosci lub
problemach z
> srodkami odurzajacymi (inaczej nie moge interpretowac tego tematu)
moze zajmowa
> c
> sie zwierzetami? jesli ja znasz porozmawiaj z ta pania i namow na
jakas terapie
> .
> tu juz mowie bardzo powaznie, bo widze ze zwierzeta maja powazny
problem pod
> plaszczykiem milosci


Nie wiem zgryżliwy co mam ci odpowiedzieć ... aczkolwiek żałuję, że
nie wdałeś się ze mną w dyskusję na temat j/w (a szczególnie w
zakresie tematu postu - zadalam konkrente pytania - otrzymałam żadne
odpowiedzi). Z bellą upatrzyliście sobie kilka fragmentów, z którego
dorobiliście teorię albo rzeczywiste zarzuty - przy czym pozbawileś
mnie szansy zrozumienia o co chodzi.
Staram się zachowac jak najbardziej obiektywizm:
- na wątek "nieodpowiedzialności / głupoty/ bicia / nieumiejętności
rozpoznania płaci (i tutaj nie czarujmy się ... znam tez takie
przypadki - mimo zakupu psa w komplecie z ksiażeczką szczepień -
gdzie wyjaśniam po zakończeniu zestawu szczepień szczeniaka,
następne wypadają średnio przed upływem roku - pańciowie
rzeczywiście mogli wrzucić książeczkę do szuflady i eufroii
posiadania yorko-szmorka zapomnieli co mają. Nadmieniam, że pieski
potrafią dość długo sikać jak "suczki" ;) ... z drugiej strony,
jesli sie psem człowiek przestal interesować i przypiął do budy na
dworze ... )
Co do dominiki ... wracając w kwestii zachwiań psychicznych i mojej
znajomości tematu ... Milczę. Znam - od strony ratowania zwierząt i
jako osobie szczerze zaangazowanej - nie mogę nic zarzucić.

Twierdzę nadal, że mówimy o nieodpowiedzialności, głupocie ... etc.
Skoro objawy zaniedbania / kretyznizmu zostały zrelacjonowane skąd
ten atak i opluwanie. Wniosek, że potecjalni "aktywiści" na rzecz
zwierząt mają odstraszac "potencjalnych klientów"...

Otóż zgryzliwy - jesli ratuję psa rasy cieszącej się złą sławą ...
jestes pewien, że wsadzę takiego osobnika w nieodpowiednie łapy???
Nie, najpierw udowodnię sobie i zainteresowanym, że taka osoba się
nadaje - dla psiacza. I nie prowadze chywtów marketingowych. Nie
sprzedaję tez samochodu.
Rozumiem - papiery adopcyjne, cały w twoim mniemaniu cyrk ... To
taki trochę (dla mnie nad wyrost - z tytułu braku odpowiedniej
legislacji) styl z zachodu ... Adoptujesz zwierzę ... ktoś się
poświęcił i zabrał / odchował/ wyleczył - daje Tobie - chce być
pewien, że skoro tymczasówka wkłada w chów psiacza serce - to w
twoim domu ma mieć zapewnione zblizone / takie same warunki. Owszem
w krajach zachodnich, gdzie legalnie działają słuzby w stylu
RSPCA "podopieczni" pozostają do końca życia własnością organizacji
i w przypadku stwierdzenia zaniedbań - taki zwierz jest bezpowrotnie
odbierany.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ile kosztuje mały dog bez rodowodu???
faktycznie szkoda slow
dds3 napisała:
>Porownujecie pseudohodwle do tego ze pani x dopuszcza swojego
> jamniczka z jamniczkiem swojego sasiada.
nie porownujemy. osobno mowimy o jednych i drugich,z tym ze tych drugich czyli
kochajacych pań Kryś jest jakis promil w tym calym kolowrocie.
i caly czas kazdy podkresla ze nic nie jest biale ani czarne. ale jednak w
hodowlach zarejestrowanych w ZK jest mniejsza szansa trafienia na procedery
jakie na codzien mozna obserwowac u rozmanazaczy. nieodrobaczanie suki,
nieodrobaczanie szczeniat, nie szczepienie szczeniat. brak opieki
weterynaryjnej. sprzedawanie calych miotow innym handlarzom. brak
zainteresowania przyszlymi wlascicielami. sprzedawanie szczeniat za wczesnie,
na gieldach. o tym opowiadamy, z tym walczymy.

> Druga rzecz, sory ludzie jak czlowieka od zawartosci portfela sie nie ocenia,
> mam rozumiec ze jesli ktos wydal na psa 3000tys to juz go nigdy nie odda,
> zawsze go bedzie kochal?!

nie. nie ma na to reguly. jest za to regula na cos innego. ktos kto ma wydac na
psa duza kwote, zazwyczaj ten temat bardzo przemysli. czasem zbiera pieniadze ,
czasem je pozycza. szuka rodowodowego szczeniaka za nizsza cene, dogaduje sie
na raty z hodowca. wykazuje duzo zaanagazowania i widac ze kupno psa jest
rzecza przemyslana. nie mowie juz o tych co biora psy ze schroniska lub je
przygarniaja - to ludzie wielkiego serca. a co z tymi co kupuja psa za 200 pln?
czesc z nich to normalni zwykli ludzie ktorzy kochaja psy a nie majac pieniedzy
lub wiedzy (lub jednego i drugiego) decyduja sie na kupienie psa z
pseudohodowli. czesc jednak to ludzie ktorzy bez zastanowienia spelniajac
aktualnie swoj kaprys, kupuje psa za 200 pln, bo nie jest to dla nich zaden
wydatek. kupuje psa bo sasiedzi maja, bo dziecko marudzi, bo tak jest modnie. a
potem - potem jest "latwo przyszlo, latwo poszlo". mam takich sasiadow -
kupiony "rasowy" bokser (ktory boksera przypominal w 1/3) za wlasnie takie 200
pln, zniknal po 2 latach kiedy juz sie definitywnie znudził. gdyby nie
mozliwosc kupienia "rasowego psa bez rodowodu" za male pieniadze - nie kupili
by psa (nie stac ich na wydatek 2000pln ani na przygarniecie psa ze
schroniska). gdyby nie kupili - nie oddaliby. i nie byloby jeszcze jednego
psiego nieszczescia. rozumiesz o czym mowie?

> Dobry tekst padl od jednej z piszacych ze marcia chce zeby jej tu dogi
> rozmnozyc. Tak moja kochana na pewno o to jej chodzilo a juz na pewno zebys
> ty to zrobila :)

poleca sie czytanie ze zrozumieniem.
marcia81 zadala pytanie "Ile kosztuje mały dog bez rodowodu???". pozniej pisala
o tym dlaczego wybor takiej rasy.
a potem napisała:
"cale zycie moje rodzina i teraz ja kupujemy psy z pseudohodowli"
a potem:
"Jeszcze raz mowie ze nie popieram takich hodowli, raz sama widzialam ja na
wlasne oczy i bylam w ciezkim szoku! Powtarzam tylko ze nie kazdy kto posiada
psa bez rodowodu kupil go z takiej hodowli!!! Kazdy moj pies byl kupiony od
kogos znajomego"

ja po prostu nie lubię hipokryzji. za to umiem wyciagac wnioski. wiec jesli
marcia chce kupic doga bez rodowodu, a kazdy jej pies byl kupiony od kogos
znajomego, to wychodzi na to ze teraz jakis jej znajomy powinien rozmnozyc dogi
zeby marcia81 mogla kupic rasowego psa bez rodowodu, bedac w zgodzie z
wlasnym "sumieniem".

nic nie jest czarne czy białe. z tym ze nie jest trudno wyciagac wnioski
bywajac w schroniskach i zajmujac sie psami porzuconymi. wsrod nich prawdziwych
psow rasowych z tatuazem lub chipem jest moze 5-10%. reszta to psy nierasowe. w
sporej czesci rowniez te "rasowe bez rodowodow"

doprawdy smiechu warte.

pozdrawiam i zycze umiejetnosci czytania ze zrozumieniem







Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jaki pies - poradźcie.
Myślę, że bokser byłby dobrym wyborem, tylko, że Ty pisałeś o psie spokojnym,
a boxy wprost roznosi energia. No, ale jeśli prowadzisz aktywny tryb życia
oraz myślisz o szkoleniu lub innym psim sporcie, to nie powinno być problemu.
Myślę, że wspomniany dog niemiecki spełniłby Twoje oczekiwania. Podobnie
jak... chart polski, ktOry w przeciwieństwie do innych psów z tej grupy
świetnie nadaje się na stróża, a i obroni w razie potrzeby (sprawdzone ;)

Co do rodowodu, to faktycznie polecam psa z rodowodowego miotu, którego
hodowca zgodzi się sprzedać taniej wiedząc, że nie wyrośnie na wystawowego (u
chartów polskich często zdarzają się nieuznawane przez sędziów osobniki
długowłose). Przestrzegam też przed tymi bez rodowodu, gdyż są to po prostu
kundelki, na których ktoś się chce wzbogacić. Jeszcze gorzej z tymi "bez
rodowodu po rodowodowych rodzicach", gdyż są to:
-potomkowie psów, które odbiegają od wzorca tak bardzo, że nie uzyskały
uprawnień hodowlanych (np.są obarczone poważnymi wadami genetycznymi jak
dysplazja, podwinięcie powiek, wnętrostwo itp. - wszystko niebezpieczne dla
zwierzęcia)
-szczenięta z drugiego w roku krycia suki (Związek Kynologiczny pozwala
najwyżej na jeden miot u suki w roku, bo krycie przy każdej cieczce sprawia,
że tak barbarzyńsko eksploatowana suka w wieku 4 lat jest wrakiem).
Nie widzę powodu, aby napędzać ten interes pseudohodowcom, którzy traktują
swoje zwierzęta jak fabrykę pieniędzy. Podobnie nie widzę sensu płacić
ludziom rozmnażającym kundle, których w Polsce jest zbyt wiele i które (także
szczeniaki) można dostać w schronisku praktycznie za darmo.

Czemu rodowodowe są 3 razy droższe? Bo hodowca wydaje pieniądze na:
-zrobienie uprawnień hodowlanych, które polegają głównie na sprawdzeniu
zdrowia fizycznego i psychicznego rodziców szczeniąt
-karmienie zwierząt wartościowym jedzeniem (dotyczy to także dokarmiania
szczeniaków)
-odrobaczenia i szczepienia szczeniąt
-utrzymanie w hodowli psich emerytów, którzy już na siebie nie pracują (w
pseudohodowlach nie ma miesjsca dla zwierząt starych, które już nie rodzą -
pozbywa się ich w mniej lub bardziej humanitarny sposób)
-często na utrzymanie przygarniętego kundelka (lub kilku), które znajdują swój
kąt w wielu hodowlach rasowców.
Dodam, że przeciętny hodowca i tak dokłada do swej hodowli, nie mówiąc już na
tym, że na niej nie zarabia (w przeciwieństwie do handlarzy-pseudohodowców,
którzy aby więcej zarobić oszczędzają na powyższych rzeczach). Hodowla
rodowodowców wymaga wielu poświęceń. Jeśli ktoś je podejmuje, świadczy to o
jego miłości do psów, a ona o tym, że dostajesz tam zadbanego szczeniaka.
Niestety muszę napisać, że dziś w czasach powszechnego szachrajstwa również
spośród hodowli zarejestrowanych w ZKwP, trzeba dobrze wybierać, bo zdarzały
się już nieprzyjemne incydenty. Ale przecież wyjątek potwierdza regułę, a
prawdopodobieństwo spotkania nieuczciwego hodowcy w ZK jest wciąż
nieporównanie mniejsze niż poza nim.

Zaznaczam, że dotąd wśród psów, które stanęł na mojej drodze życia nie było
rasowców. Nie należę do ZK i nie mam żadnego interesu w tym, aby namawiać do
kupna rodowodowych psów. Oprócz dobra zwietząt, które przecież leży na sercu
nam wszystkim, prawda?

Pozdrawiam i przepraszam, że tak się rozpisałam, ale nie mogłam o tym
wszystkim nie wspomnieć. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jak gościa udupić ?
Dnia Mon, 26 Sep 2005 17:33:23 +0200, Emberiza napisał(a):

PS. Ja mogę napisać jak to wygląda w hodowlach kotów, bo znam paru
hodowców. Ty możesz napisać o psach.


Już pisałem takie wyliczenia, bez skutku. Ktoś zobaczy szczenię po 2k zł,
przemnozy razy liczba szczeiąt i już głosi teorie o tonach kasy zgarnianych
przez hodowców.

Proszę bardzo, oto krótkie wyliczenie (fikcyjne, oparte na moich
doświadczeniach i wiedzy).
Założenia : kupujemy sukę rasy srednio popularnej, przyzwoicie rokującą
wystawowo, ale bez szaleństw typu ojciec Zwycięzca Świata.

Koszt szczeniaka -1,500 zł.
Koszt rejestracji w ZKwP -ok. 150 zł. W tym roczna składka 44 zł.
Miesięczne utrzymanie -200 zł. Wliczone zywienie dobrą suchą karmą,
suplementy oraz wydatki typu : wymiana zniszczonej smyczy, zabawka.
Koszt jednej wystawy -150 zł. Wliczone wpisowe oraz dojazd. Może byc
taniej jeśli wystawa jest "na miejscu".
Koszt opieki weterynaryjnej w ciagu pierwszych dwóch lat życia -350 zł
Wliczone szczepienia, ewentualne badania obowiązkowe i 1/2 drobne sprawy
typu zapalenie pęcherza, nużyca, zapalenie spojówki, szycie drobnej rany. W
razie powazniejszych problemów wydatki mogą być nawet 20 razy wyższe.

Ok czas na miot

Krycie -minimum 50% ceny szczeniaka, najczęściej kwota ta bliższa jest
100%.
"Biurokracja" związkowa -ok. 250 zł Wliczone karta miotu, wystawienie
metryk, tatuowanie, przegląd miotu.
Opieka weterynaryjna nad miotem -ok. 300 zł Wliczone pomoc przy porodzie,
ew. "gotowość" pod telefonem, ale bez komplikacji, szczepienie szczeniąt,
wystawienie książeczek zdrowia.
Odchowanie miotu minimum do 7-mego tgodnia to ok. 150 zł/szczenię.
Jak wycenic pracę przy miocie? Minimum dwa tygodnie zapieprzania?
Nie wiem.

Liczymy :

Wydatki na sukę do 24 miesiąca życia : ~6900 zł. To plan oszczędny, nie
wliczam dodatkowych kosztów typu wyjazd z psem na wakacje, zwiekszona
częstotliwość wizyt u weta i inne.

Koszt miotu : ~2800 zł zakładając 5 szczeniąt i zakładając szczęśliwy poród
i bezproblemowe chowanie się szczeniąt.

Łączne koszty ok. 10.000 zł.

Mamy 5 szczeniaków. Zakładamy, że jeden jest bardzo ładny, trzy średnie,
jeden raczej niehodowlany. Ponieważ to pierwszy miot naszej hodowli, do
tego byliśmy tylko na minimalnej ilości wystaw (trzy), a i "materiał
wyjściowy" nie był doskonały, nie dostaniemy takiej ceny, jak za szczenięta
z bardziej utytułowanym przydomkiem. Liczmy więc 1.300 + 3.000 + 500 =
4.800 zł.

Jeden miot w roku oczywiście.
Pełna odpowiedzialność za szczenięta, spisana umowa.

Ktoś może napisać, że następne mioty już będą bardziej zyskowne, bo część
kosztów odrobilismy. To prawda, ale ja cały czas zakładałem, że krycie nie
było puste, że urodziła się przyzwoita ilość szczeniąt, że suka nie
rozchorowała się. Niestety tak w zyciu nie ma.

Jak widać na plus mogą wyjść jedynie hodowcy posiadający naprawdę dobre
psy, budujący swoją renomę, bo to mały światek i każda wpadka jest naprawde
cięzka do odrobienia.

Teraz opcja "kasa, misiu, kasa", to znaczy mam pomysła na biznes na psach.
Maksymalizacja zysku.

Kupuję sukę -1.000 zł -najlepiej jakaś modna rasa, York albo Cziłała
(mało je).
Rejestracja -0 zł
Miesięczne utrzymanie -ok. 75 zł. (mało je, dajemy karme z niższej półki
cenowej, nie suplementujemy)
Koszt wystaw -0 zł
Opieka weterynaryjna 100 zł. ("Wścieklizny nie trzeba, ona nie wychodzi
poza podwórko")

Krycie : od 0 do 300 zł.
"Biurokracja" -0 zł.
Opieka weterynaryjna -ok. 100 zł Wliczone szczepienie szczeniąt i
wystawienie książeczek, opieka podczas porodu niepotrzebna, bo "natura umie
to załatwić".
Odchowanie szczeniąt ok. 50 zł bo szczenięta sprzedajemy jak najwczesniej,
5ty/6ty tydzień.

Koszty utrzymania suki do drugiej cieczki (średnio 12-16 miesiąc) ~2000 zł.
Koszt miotu : 500 zł przy dwóch szczeniakach, co jest dość częste u małych
ras.

Szczenięta sprzedajemy jako "super rodowodowe po BIS BOS BIB BOG Hiper
ojcu, tylko były 4/5/6te z miotu", bo i tak nikt tego nie zweryfikuje.
Cena 1.000 zł. Nabywca widzi tę cenę i obok cenę rodowodowego Yorka 2.000
zł. i oczywiście mówi "Za papier 1.000 zł!! Co za xhejn zdziercy!" i kupuje
u naszego bohatera nr 2. już słysze te głosy poparcia dla takiego
rozumowania (słyszę je zawsze). Jednak jednego nie można zabrać prawdziwym
hodowcom -że bez nich rasa by po prostu wyginęła, jej przedstawicieje
krzyzowani z coraz to innymi psami dawaliby potomstwo wykazujące coraz
mniej cech charakterystycznych, a ich psychika, nie kontrolowana w żaden
sposób...

Jak widać jeśli będą trzy szczenięta, to inwestycja zwraca się po jednym
miocie, a po drugim to już czysty zysk leci.

Jeszcze jedna różnica, którą warto wyraźnie zaznaczyć : rodowodowe mioty są
raz na rok, nierodowodowe przy każdej cieczce, więc praktycznie co pół
roku.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: prośba do Pań Wet o sprawdzenie informacji
prośba do Pań Wet o sprawdzenie informacji
witam serdecznie i prosze o rzut okiem na ktortki tekst ktory
popelnilam. poniewaz sporo osob pyta o szczepienia szczeniat
postanowilam zebrac do kupy informacjie i wrzycic je na forum
Zwierzeta w poscie przydatne porady. ale nie chcialabym zeby
znalazly sie w tym bledy lub zle informacje. czy szanowne Panie
moglby sprawdzic zawartosc merytoryczna tekstu?

SZCZEPIENIE SZCZENIĄT

Należy zawsze przyjąć, że wszystkie szczenięta rodzą się
zarobaczone. Pierwsze odrobaczanie szczeniąt zaleca się wieku 3
tygodni. Następne odrobaczanie przeprowadza się przed 1 szczepieniem
czyli ok. 6 tygodnia zycia.
1 raz szczepi się szczenię w wieku 6-7 tygodniu. Jest to szczepienie
szczepionką "puppy" (przeciw nosówce i parwowirozie). Nie daje ono
jeszcze pełnej odporności. Za to szczepienie zazwyczaj
odpowiedzialny jest właściciel suni u którego są szczenięta.
2 raz szczepi się szczenię ok. 9-10 tygodnia (jest ono ponownie na
nosówkę i parwowirozę oraz na m.in. chorobę Rubartha, parainfluenzę
i leptospirozę [od 4 do 10 chorób]). Za to szczepienie
odpowiedzialny jest już zazwyczaj nowy opiekun psa (szczeniaki
wydaje się się zazwyczaj w wieku 7-8 tygodni). Przed szczepieniem
szczenię warto ponownie odrobaczyć.
3 szczepionka przypada na 12-13 tydzień życia. Jest to szczepienie
przypominające.

Taki 3-krotny cykl szczepień nazywany jest „szczepieniem wczesnym”.
Można też szczepić szczenięta w cyklu 2-krotnym. Cykl standardowy to
szczepienia w 9-10 oraz 12-13 tygodniu życia. Cykl późny to
szczepienia w 12-13 i po 16 tygodniu życia. Cykle te stosuje się dla
szczeniąt, które nie zostały zaszczepione przez właściciela suki lub
są niewiadomego pochodzenia.

Wspólczesne szczepionki mogą zabezpieczyć szczenięta przed: nosówką,
parwowirozą, chorobą Rubartha, kaszlem kennelowym, leptospirozą
(Leptospira icterohemorrhagiae, L. canicola, L. pomona),
parainfluenzą, koronawirozą, bordetellozą. Jednakże żadna
szczepionka nie daje stuprocentowej odporności u wszystkich psów i
we wszystkich przypadkach.

Wybór szczepionki i sposobu szczepienia należy do lekarza
weterynarii, który zajmuje się danym szczenięciem oraz ma wgląd na
populację psów i ilość/rodzaj chorób na danym terenie.

Szczepiony pies musi być zawsze wcześniej odrobaczony. Musi też być
absolutnie zdrowy. W przypadku, gdy jest nosicielem jakiejś choroby,
podanie szczepionki, które chwilowo obniża odporność, może
spowodować poważne komplikacje.

W wieku 6 miesięcy (najwcześniej) szczenię pierwszy raz szczepimy na
wściekliznę.

Po roku ponownie szczepimy młodego psa na choroby wirusowe. Co do
dalszych szczepień zdania są podzielone – jedni zalecają szczepienia
co roku, inni co 2-3 lata. To również trzeba uzgodnić z weterynarzem
prowadzącym. Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest szczepieniem
obowiązkowym i musimy je powtarzać corocznie

Każde odrobaczanie a tym bardziej szczepienie powinno zostać
odnotowane w książeczce zdrowia psa (lub paszporcie, który też pełni
taką funkcję). Na odpowiedniej stronie powinna zostać wklejona
naklejka ze szczepionki (jest na niej opis, na jakie choroby była ta
szczepionka), obok powinna być pieczątka i podpis weterynarza (przy
odrobaczaniu wpisujemy nasze preparatu lub wklejamy naklejke i
dopisujemy datę). Jeśli kupujemy szczenię, które nie ma założonej KZ
i nie ma oficjalnie potwierdzonych odrobaczań i szczepień (a jedynie
jest to słowo właściciela suki) powinniśmy je traktować jako
szczenię nie zaszczepione.

Informacje i akrtkuły dotyczące szczepienia szczeniąt:
artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=67
www.gkw.com.pl/?menu=210
www.4lapy.pl/weterynarz/index.php?mart=3&selarty=13
www.dog.com.pl/porady_profilaktyka_psy.shtml
leopardus.republika.pl/porada2.htm
www.psy.info.pl/wet/po_kupnie.html
tiny.pl/67k5
Dodatkowo załączam link do ciekawego artykułu poruszających temat
szczepień, ich częstotliwości i konieczności lub jej braku
Na stronie www.wilczarz.pl
tiny.pl/67kr
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jaki pies - poradźcie.
Ponizsz list należy tylko pochwalic i nie komentować i niech tak zostanie.
Ja tylko chce nawiazac do "silnej reki" z ktora koleżanka któregoś z wcześniejszych postów cos wspomniala... Chce tylko to sprostować, ą tobie Wielki_czarowniku sie przyda do dobrego podejscia do psa...
Pies jest zwierzęciem stadnym, gdzie jest jasno ustalona hierarchia. I od twojego podejscia do wychowania zależy gdzie znajdzie się w hierarchi stada (czytaj rodziny) twoj pies. Jest to podstawowa zasada, o której często ludzie zapominają i staraja sie psa na siłe uczłowieczać. Silna ręka oznacza, że pokazujesz psu jego miejsce i niepozwalasz mu sie z tego miejsca przesunąć, a środki jakich używasz muszą byc adekwatne do zachowania psa. Jeżeli pracujesz z psem od szczeniaka (dobrze) to nigdy nie bedziesz mial większych problemow, ale wystarczy, że o jakiejs sprawie zapomnisz i to juz może sie na tobie zemscic... Pamietaj tylko o jednym, jak kupisz psa to idz z nim odrazu do osoby szkolacej..
Wejdz sobie na strone www.hauhau.com.pl narazie rozbudowana jest tylko galeria, ale mam nadzieje, ze strona sie rozbuduje. Zdjecia tam zamieszczone pokazuja conieco jak wyglada szkolenie.. conieco :)
Pozdrawiam i polecam przeczytanie ponizszego listu bo to jest szczera prawda

Gość portalu: chomica napisał(a):

> Myślę, że bokser byłby dobrym wyborem, tylko, że Ty pisałeś o psie spokojnym,
> a boxy wprost roznosi energia. No, ale jeśli prowadzisz aktywny tryb życia
> oraz myślisz o szkoleniu lub innym psim sporcie, to nie powinno być problemu.
> Myślę, że wspomniany dog niemiecki spełniłby Twoje oczekiwania. Podobnie
> jak... chart polski, ktOry w przeciwieństwie do innych psów z tej grupy
> świetnie nadaje się na stróża, a i obroni w razie potrzeby (sprawdzone ;)
>
> Co do rodowodu, to faktycznie polecam psa z rodowodowego miotu, którego
> hodowca zgodzi się sprzedać taniej wiedząc, że nie wyrośnie na wystawowego (u
> chartów polskich często zdarzają się nieuznawane przez sędziów osobniki
> długowłose). Przestrzegam też przed tymi bez rodowodu, gdyż są to po prostu
> kundelki, na których ktoś się chce wzbogacić. Jeszcze gorzej z tymi "bez
> rodowodu po rodowodowych rodzicach", gdyż są to:
> -potomkowie psów, które odbiegają od wzorca tak bardzo, że nie uzyskały
> uprawnień hodowlanych (np.są obarczone poważnymi wadami genetycznymi jak
> dysplazja, podwinięcie powiek, wnętrostwo itp. - wszystko niebezpieczne dla
> zwierzęcia)
> -szczenięta z drugiego w roku krycia suki (Związek Kynologiczny pozwala
> najwyżej na jeden miot u suki w roku, bo krycie przy każdej cieczce sprawia,
> że tak barbarzyńsko eksploatowana suka w wieku 4 lat jest wrakiem).
> Nie widzę powodu, aby napędzać ten interes pseudohodowcom, którzy traktują
> swoje zwierzęta jak fabrykę pieniędzy. Podobnie nie widzę sensu płacić
> ludziom rozmnażającym kundle, których w Polsce jest zbyt wiele i które (także
> szczeniaki) można dostać w schronisku praktycznie za darmo.
>
> Czemu rodowodowe są 3 razy droższe? Bo hodowca wydaje pieniądze na:
> -zrobienie uprawnień hodowlanych, które polegają głównie na sprawdzeniu
> zdrowia fizycznego i psychicznego rodziców szczeniąt
> -karmienie zwierząt wartościowym jedzeniem (dotyczy to także dokarmiania
> szczeniaków)
> -odrobaczenia i szczepienia szczeniąt
> -utrzymanie w hodowli psich emerytów, którzy już na siebie nie pracują (w
> pseudohodowlach nie ma miesjsca dla zwierząt starych, które już nie rodzą -
> pozbywa się ich w mniej lub bardziej humanitarny sposób)
> -często na utrzymanie przygarniętego kundelka (lub kilku), które znajdują swój
> kąt w wielu hodowlach rasowców.
> Dodam, że przeciętny hodowca i tak dokłada do swej hodowli, nie mówiąc już na
> tym, że na niej nie zarabia (w przeciwieństwie do handlarzy-pseudohodowców,
> którzy aby więcej zarobić oszczędzają na powyższych rzeczach). Hodowla
> rodowodowców wymaga wielu poświęceń. Jeśli ktoś je podejmuje, świadczy to o
> jego miłości do psów, a ona o tym, że dostajesz tam zadbanego szczeniaka.
> Niestety muszę napisać, że dziś w czasach powszechnego szachrajstwa również
> spośród hodowli zarejestrowanych w ZKwP, trzeba dobrze wybierać, bo zdarzały
> się już nieprzyjemne incydenty. Ale przecież wyjątek potwierdza regułę, a
> prawdopodobieństwo spotkania nieuczciwego hodowcy w ZK jest wciąż
> nieporównanie mniejsze niż poza nim.
>
> Zaznaczam, że dotąd wśród psów, które stanęł na mojej drodze życia nie było
> rasowców. Nie należę do ZK i nie mam żadnego interesu w tym, aby namawiać do
> kupna rodowodowych psów. Oprócz dobra zwietząt, które przecież leży na sercu
> nam wszystkim, prawda?
>
> Pozdrawiam i przepraszam, że tak się rozpisałam, ale nie mogłam o tym
> wszystkim nie wspomnieć.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku